poniedziałek, 30 października 2017

Jak zacząć pisanie pracy dyplomowej?

Masz już temat pracy dyplomowej, znasz już nazwisko promotora. Jak się zabrać za pisanie? Od czego zacząć? Kiedy wszystko jeszcze „w lesie” a tygodnie nieubłaganie mijając?

Pisanie zaczyna się od… myślenia. Od rozważań i układania konspektu. Potem są nieustające dyskusje, zbieranie materiałów, analizy i pisanie czyli układanie tekstu. Najpierw jest odkrywanie i motywacja, potem jest uzasadnianie. Zatem najpierw jest kontekst odkrywania potem kontekst uzasadniania. I teraz zajmiemy kontekstem odkrycia.

Emocje są ważne bo to one dają motywację do długiej i ciężkiej pracy. Na samym więc początku zadbaj o swoje własne zaciekawienie, inspirację i fascynację tematem swojej pracy. Że trudne, że nic nie wiesz? Nie szkodzi. Czasem pomoże rozbudzający ciekawość promotor, pełen pasji poznawczej. Czasem sam musisz zadbać o swoje emocje i zaciekawienie. Emocje są na początku (gdy pojawia się zaciekawienie) i na końcu, gdy praca powstanie. Wtedy jest duma i satysfakcja. I w czasie procesu pisania też są emocje, małe odkrycia, kręte drogi, 

Obcuj z tematyką pracy i problemem. Na różne sposoby, im dłużej i pełniej, tym szybciej pojawią się pierwsze rezultaty. Inspiracja i zaciekawienie jak i pierwsze rezultaty będą się pojawiać stopniowo, krok po kroku.

Po pierwsze zrób swój wewnętrzny remanent: co wiesz o tematyce swojej pracy dyplomowej (w zakresie dyscypliny czy wąskiego tematu). Co ty już wiesz. Weź kartkę i narysuj mapę myśli albo wypisz w punktach. Jakie problemy mogą się nasuwać, czego nie wiesz i co warto byłoby poznać itd. Po prostu rozmyślaj.

Po drugie dyskutuj. Jak już pewnie wiesz, dyskusja jest bardzo ważnym narzędziem pracy naukowej. Pytaj promotora, chodź jak najczęściej na konsultacje. Dyskutuj z innymi studentami, nie tylko z własnej grupy. W czasie dyskusji „układa nam się w głowie”, bo zarówno są to nowe informacje, pomysły jak i możliwość myślenia na głos. Uzupełniasz i porządkuje własną wiedzę, konfrontujesz swoje pomysły i poddajesz je krytyce.

Jeśli masz możliwość to możliwie często przygotowuj referaty na temat swoje pracy dyplomowej. Zmusza to do pracy, doczytania, przemyślenia, uporządkowania a potem jest dyskusja. Jeśli masz możliwość to staraj się uczestniczyć w różnych seminariach i konferencjach z tematyki twojej pracy dyplomowej. Słuchaj, pytaj, dyskutuj. Jeśli możesz to uczestnicz czynnie czyli przedstawiaj referaty, postery itd.

Na konferencjach i poza kursowych seminariach masz okazję spotkać innych specjalistów. Nawiążesz kontakty – potem możesz konsultować się na odległość (internet).

Dyskutować można i w internecie. Poszukaj grup dyskusyjnych na różnych portalach społecznościowych. Znajdziesz tam osoby rozmyślające o podobnym temacie oraz specjalistów. W grupie łatwiej się myśli i odkrywa. Pomożesz innym, inni i tobie pomogą.

Po trzecie czytaj. Sięgaj po artykuły w czasopismach papierowych (biblioteka to sympatyczne miejsce do pracy) jak i w wersji elektronicznej. Szukaj typowych publikacji naukowych jak i popularnonaukowych. W bibliografii tych prac znajdziesz kolejne ślady – książki i czasopisma do których warto sięgnąć. Poszukiwania jak w kryminale. I to jest fascynujące!

Po czwarte pisz. Tak, pisz. Może od razu nie uda się napisać typowej publikacji naukowej, ale możesz pisać krótkie opracowania na blogu wydziałowym lub nawet na własnym. A dlaczego nie założyć od zaraz bloga na temat własnej pracy dyplomowej? Nie dość że pisanie pozwala uporządkować i dopracować własne myśli, to może ktoś skomentuje. Jak głupio, to pominiesz (i przemilczysz), jak sensownie to masz intelektualny zysk.

Po piąte zgłębiaj na wszelkie możliwie sposoby. Rozmyślaj, dyskutuj, pisz, przygotowuj referaty i artykuły. W ten sposób obcujesz z tematem, nabywasz wiedzy i erudycji. Orientujesz się co już zrobiono i jakie kwestie wymagają opracowania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz